Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zorro z miasteczka Jelenia Góra. Mam przejechane 39112.17 kilometrów w tym 1056.66 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

  • Czas 05:00
  • Aktywność Wędrówka

Zdobycie Śnieżnika

Środa, 15 stycznia 2014 · dodano: 17.01.2014 | Komentarze 4

Często z żoną wyjeżdżam w góry na długie trasy. Tym razem w planach było wejście na Śnieżnik. Trasa bardzo ciekawa. Na dole brak śniegu, a na szczycie wszystko w lodzie. Widoczność zerowa, więc widoków nie naoglądaliśmy się w ogóle. Na trasie widzieliśmy tylko czterech innych turystów. Większość szliśmy po trasie, na której zostawały tylko nasze ślady. Po trasie mam "zakwasy" wszystkich partii mięśni, których nie używam zwykle na rowerze.


Szlak czerwony prowadzący do schroniska pod Śnieżnikiem.


Zmrożony szczyt Śnieżnika.


Tablica informacyjna na szczycie Śnieżnika.


Widoczność ze szczytu. Stoję w miejscu, gdzie jest punkt widokowy.
Kategoria Piesze wyprawy



Komentarze
zorro
| 19:54 niedziela, 19 stycznia 2014 | linkuj No góra w stylu zaliczyć i zapomnieć, pojechaliśmy, bo też nigdy wcześniej nie byłem. Ale trasy rowerowe bajeranckie. Już sobie ostrze smak na rowerowy urlop koło Śnieżnika. Mówię jednak o górskim rowerze. Szosy są tam w bardzo złym stanie.
Flanelos
| 15:46 niedziela, 19 stycznia 2014 | linkuj To nie szron to szadź ale nie ważne....Ja ani razu na Śnieżniku jeszcze nie byłem, jakoś tak wyszło. Fajnie, że Wam się chciało mimo braku widoków.
Tomq74
| 01:05 niedziela, 19 stycznia 2014 | linkuj Zupełnie ja byś górę świata zdobywał ;)...spoko...zajebisty szron....
Fuji54
| 16:28 sobota, 18 stycznia 2014 | linkuj Bardzo fajna wycieczka.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!